400 samochodów ciężarowych od trzech dni stoi na zasypanej śniegiem rosyjskiej trasie Wołgorad-Saratow. Droga jest nieprzejezdna, korek zaś ciągnie się przez 10 kilometrów.

Powtarzające się zamiecie, temperatura minus 17 stopni to ponura sceneria, w której utknęli kierowcy, a zaczyna im też już brakować paliwa.

Podobna sytuacja występuje na Ukrainie, w Bułgarii, w Serbii oraz w Czechach. Dotąd zamarzło ponad 30 osób. W ciągu najbliższych dni w niektórych regionach Ukrainy będzie jeszcze mroźniej, temperatura spadnie nawet do minus 32 stopni.

Kierowcy jednak nie zamierzają opuszczać swoich pojazdów w obawie o załadunek.