Rekordową w tym roku na Podlasiu ilość marihuany przejęli w wyniku wspólnych działań funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji i Izby Celnej w Białymstoku. Czterech zatrzymanych w tej sprawie podlasian usłyszało już zarzuty udziału w wewnątrzwspólnotowym obrocie znacznymi ilościami środków odurzających i zostało tymczasowo aresztowanych na trzy miesiące. Sprawa ma charakter rozwojowy.

Blisko 7,5 kilograma marihuany, z której można było uzyskać 45 tysięcy porcji dealerskich o rynkowej wartości sięgającej 225 tysięcy złotych, przejęli w trakcie wspólnych działań policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku i funkcjonariusze Izby Celnej w Białymstoku.

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę w Mężnienie na trasie wiodącej z Warszawy do Białegostoku. Właśnie tam, współdziałający funkcjonariusze obu służb zatrzymali do kontroli powracającego z Holandii do Polski busa. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało bowiem, że mogą w nim być narkotyki szmuglowane do kraju i osoby podejrzewane o trudnienie się tym procederem.