W ładunku wina, które jechało z Ukrainy do Niemiec, funkcjonariusze Służby Celnej z Dorohuska znaleźli ponad 30 tysięcy paczek nielegalnych papierosów. W grudniu ub. roku inny kierowca tej samej ukraińskiej firmy wpadł na przejściu w Dorohusku próbując przemycić na teren Unii Europejskiej ponad 30 tys. paczek papierosów w ładunku orzechów włoskich.

Wczoraj (19 lipca) w późnych godzinach wieczornych, ukraiński kierowca zgłosił przy odprawie celnej, że wiezie do Niemiec ładunek białego wina półwytrawnego. Zgodnie z dokumentami przewozowymi w ciężarówce powinien znajdować się ładunek 12.240 butelek trunku.

Z obrazu na monitorze urządzenia skanującego Służby Celnej wynikało jednak, że pomiędzy paletami z winem znajduje się też inny towar. Konieczna była szczegółowa rewizja ciężarówki.

W trakcie rozładunku, spomiędzy palet z białym trunkiem, funkcjonariusze celni wydobyli 30.560 paczek papierosów z ukraińskimi znakami akcyzy. Ich szacunkowa wartość na polskim rynku wynosi ponad ćwierć miliona złotych. W Niemczech ta wartość byłaby znacznie wyższa.