Według doniesień RMF24, kierowca ciężarówki, która wczoraj w Kicku koło Stargardu Szczecińskiego uderzyła w autobus, usłyszał już zarzut nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. Mężczyźnie grozi kara do 5 lat więzienia. W wypadku rannych zostało 50 osób.

Kierowca feralnej ciężarówki w ogóle nie miał prawa wsiąść za kierownicę. Inspekcja Transportu Drogowego przeanalizowała bowiem ostatnie dni pracy 25-latka i okazało się, że w piątek rano powinien rozpocząć 45-godzinną przerwę w pracy. Ponadto tachograf ciężarówki nie miał legalizacji, a mężczyzna nie posiadał przy sobie obowiązkowych dokumentów, potwierdzających posiadanie uprawnień do kierowania ciężarówką, badań lekarskich oraz psychologicznych.