Policjanci z Mogilna zatrzymali mężczyznę, który jechał pijany poszukiwaną ciężarówką. Lista przewinień kierowcy na tym się nie kończy. Sprawę wyjaśniają mogileńscy kryminalni.

Wczoraj (12.02) około godziny 13:35 dyżurny komendy powiatowej w Mogilnie został powiadomiony o ciężarówce kierowanej prawdopodobnie przez pijanego kierowcę. Z telefonicznego zgłoszenia wynikało, że TIR w okolicy miejscowości Chabsko uderzył naczepą w dwa przydrożne drzewa i nie zatrzymując się odjechał w stronę Mogilna. Rzeczywiście wysłani na miejsce policjanci zauważyli we wskazanej miejscowości ciężarówkę. Kierowca zaparkował ją na przystanku autobusowym, zamknął się w kabinie i udawał, że go nie ma w środku. Po zdecydowanych wezwaniach policjantów poddał się kontroli. Mundurowi od razu wyczuli od mężczyzny alkohol. Badanie wykazało, że miał blisko 1,4 promila w organizmie.