Policjanci z lipnowskiej „drogówki” zatrzymali do kontroli nietrzeźwego kierowcę forda mondeo, z którym podróżował pijany właściciel auta. Mężczyźni tłumaczyli się, że dla „bezpieczeństwa” zasiadł za kierownicą trzeźwiejszy z nich. Teraz obu czekają konsekwencje tej niebezpiecznej przejażdżki.

W czwartek (31.05.12), po południu policjanci z lipnowskiej „drogówki” monitorujący ruch na krajowej „10” w gminie Skępe, zatrzymali do rutynowej kontroli forda modeno. Autem kierował 36-latek, który nie miał przy sobie prawa jazdy i na domiar złego był nietrzeźwy. Alkotest wykazał, że mężczyzna miał w organizmie blisko promil alkoholu. Nie bez winy okazał się również 38-letni pasażer samochodu, u którego badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 1,7 promila. W tym przypadku, mężczyzna będąc właścicielem pojazdu naraził się na odpowiedzialność karną za to, że dopuścił do jego prowadzenia osobę, która piła wcześniej alkohol.