dyktator_bolandy napisał:

> w pomroczni najwiecej ludzi na drogach ginie na…PRZEJŚCIACH DLA PIESZYCH!!! T

> o piesi zabijani niemalże masowo, więc bełkoty o totalitaryzmach sobie daruj. (…)

Przykro mi to stwierdzić, ale kłamiesz. Masz tu cytat: „Podobnie jak w latach poprzednich, najczęstszym rodzajem wypadku – niosącym w skutkach najwięcej ofiar – było zderzenie się pojazdów w ruchu.”

Lubisz jak cię ktoś „trzyma za mordę”? Uważasz, że to jedyna metoda zaprowadzenia porządku? Słyszałeś, żeby komuś się to udało bez zagnania wszystkich do niewoli? Historia mówi, że chcąc być skutecznym, trzeba mieć poparcie i postępować po dobroci. Moja teoria zaś mówi, że Polska mentalnie jest jeszcze w XVII wieku. Nie rozwinęliśmy się od czasu, jak katolicyzm wziął naszą nację pod but.