Tak, ale wszyscy doskonale wiemy, że w przypadku nowoczesnych diesli zużycie paliwa to tylko jedna strona medalu. Uwzględniając koszty przeglądów czy ryzyko drogich napraw, o wyższych kosztach zakupu paliwa nie wspominając, rachunek końcowy może wyglądać bardzo różnie.

A co do wozów niemieckich, ten stereotyp bardziej dotyczy ich rzekomej trwałości i niezniszczalności. Niezawodność to chyba trochę co innego i tu nastawienie na pojazdy japońskie ciągle jest aktualne.