To tanie wozidełko= silnik od kosiarki + 4 koła. Plastiki śmierdzą chińskimi kaloszami. A są tak twarde i tandetne jak chińskich telewizorach. No i do tego ten wspaniały odcień szarości jak w zderzakach daewoo po 10 latach stania pod chmurką.
Chylę czoła przed wielkim amerykańskim wozem. buahahahahah