Ale takie wyniki można łatwo zakwestionować – radar był w ruchu, więc mógł zawyżać prędkość pojazdów, które mierzył 😛 Zresztą był w Polsce kiedyś facet, który poszedł do sądu z policją w tej sprawie – udowadniał, że radar który nie mierzy prędkości dokładnie na wprost auta musi wykazywać zafałszowany pomiar.

A póki co pozostaje nam chyba tylko korzystanie z rozwiązań typu mapa fotoradarów i mieć nadzieję, że policja z suszarką nie będzie się pojawiała zbyt często 😛