Krótkie podsumowanie

1. Jeździłem 3 lata seicento, również w trasy po 500 km i żyję, więc takich odległości w samochodach formatu peugeota 206 czy citroena C2 się nie obawiam. Nowe konstrukcje są bardziej komfortowe. Siedziałem w peugeocie 1007, jest bardzo wygodny.

2. Diesel to tylko jeżeli trafię na okazję. Potrafię ocenić stan silnika a i tak wezmę na kontrolę w jakimś lepiej wyposażonym warsztacie.

3. Gaz – raczej nie.

4. Kia – nie, bo mi się nie podoba zupełnie.

Na placu boju zostają C2, C3, 207, 1007, jazz, może jeszcze note…