Jeśli znajdziesz egzemplarz z przebiegiem mniejszym niż 1.5 mln km (co oczywiście jest nie do sprawdzenia to można brać w ciemno.

A swoją drogę, trochę dziwne podejście przy ograniczonych funduszach kierując swoje zainteresowanie akurat na Mietka. W adekwatnym roczniku to chyba najdroższa opcja.