jesli wciaż na egzaminach w Polsce sprawdza sie umiejętność parkowania na podstawie pomiarów linijką to dla mnie jest wystarczajacy powód żeby zdawać gdzie indziej.

Nie wiem jak Wy ale ja kursu na prawo jazdy nigdy nie traktowałem jako NAUKI JAZDY tylko jak zdobycie papierka. Podobnie jak w naszym szkolnictwie nacisk kładziony jest na masę niepotrzebnych bzdetów a nie na praktykę. Dlatego mgr wychodzi z papierkiem nie umiejąc nic i podobnie kierowca wychodzi z papierkiem nie umiejąc nic. Zadziwiająco sa tacy co zdają za pierwszym razem – niestety po paru latach okazuje sie że kierowcy z nich do d*py – wnioski z firmy i pracowników 🙂



Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.