jorn napisał:

> A! To stąd w Belgii tyle samochodów z przepalonymi żarówkami. Skoro policja nie

> ściąga ich z dróg, to mają w odbycie bezpieczeństwo własne i cudze.

wiesz, tu poziom wyszkolenia kierowcow jest tragiczny, to fakt. Nie sadze, zeby ktokolwiek mial przy sobie zapasowe zarowki, jesli juz ma, to nie umie zmienic, a nawet gdyby jakims cudem umial, to nie bedzie mu sie chcialo. Poniewaz jednak praktycznie caly kraj to teren zabudowany, w dodatku oswietlony, to wplyw braku zarowki na bezpieczenstwo jest mniejszy niz w PL. Jak juz pisalem, sa wazniejsze problemy. Na przyklad: co z tego, ze swiatla sa sprawne, jesli spora czesc w ogole ich nie uzywa?

I nie rozś

> mieszaj mnie twierdząc, że jest to kraj cywilizowany. Raczej post-cywilizowany.

Ta dyskusja nie miesci sie w tematyce tego forum. Zgodzmy sie, ze w tym punkcie jest tu po prostu lepiej. Zabierac dowod rejestracyjny za przepalona zarowke to nie jest cywilizacja, tylko panstwo policyjne.



“I believe in the dignity of labor, whether with head or hand; that the world owes no man a living but that it owes every man an opportunity to make a living.” – John D. Rockefeller