W miniony piątek w bydgoskiej taksówce pasażerka urodziła syna. Dziecku tak śpieszyło się na świat, że kierowca nie zdążył dojechać do szpitala.

Niemowlę waży prawie trzy kilogramy, a mierzy 53 centymetry. Szczęśliwy poród miał miejsce w piątkowy poranek. Tego typu „porody uliczne”, np. w taksówkach, tramwajach czy autobusach, zdarzają się nie częściej niż raz w roku. Zwykle spotyka to kobiety, które rodzą kolejne już dziecko.

Internauci sugerują darmowe kursy dla dziecka do końca życia, jednak ze względu na rodzaj transportu, nie wróżę temu pomysłowi świetlanej przyszłości.