We Włoszech wciąż trwa strajk przewoźników. Jak podaje portal www.biznes.onet.pl, z tego powodu od kilku dni wielu naszych rodaków nie może wrócić do kraju. Sytuacja jest napięta, a strajkujący podpalili nawet polską ciężarówkę i zastraszają innych kierowców.

Ogólnokrajowy strajk związków zawodowych przewoźników w fabrykach firmy Fiat trwa we Włoszech już od 20. lutego. Protestujący domagają się podwyżek.

Jedna z polskich firm przewozowych, świadczących usługi dla fabryki Fiata, położonej na terenie gminy San Germano w okolicach Cassino, skontaktowała się z tamtejszym urzędem, informując o problemach z rozładunkiem oraz opuszczeniem miejsca objętego protestem. Polacy obawiają się ewentualnych konsekwencji ze strony protestujących.