Dwóch dyżurnych ruchu zatrzymano do dyspozycji prokuratury w związku z sobotnią katastrofą kolejową pod Szczekocinami, w której zginęło 16 osób. Na razie zatrzymanym nie przedstawiono żadnych zarzutów – podała prowadząca śledztwo częstochowska prokuratura okręgowa.

„Zatrzymani to dyżurni ruchu posterunków kolejowych, które odpowiadały za ruch pociągów na tej trasie. Osoby te są zatrzymane do dyspozycji prokuratora ” – powiedział PAP prokurator Tomasz Ozimek.

Nie sprecyzował, o które posterunki kolejowe chodzi. Tragedia wydarzyła się na szlaku kolejowym Starzyny-Sprowa. Minister transportu Sławomir Nowak mówił podczas niedzielnej konferencji prasowej, że ten odcinek jest zmodernizowany, a dopuszczalna na nim prędkość wynosi 120 km/h.