Po moście z 1950 roku we Frycowej niedługo nie będzie śladu. Wykonawca (firma Mosty Chrzanów) przy pomocy ciężkiego sprzętu i prowadzi rozbiórkę starego obiektu.

W przyszłym tygodniu, jeżeli pogoda na to pozwoli, ma się rozpocząć palowanie pod przyczółki nowego mostu.

Wiercenia pod pale do warstwy nośnej prowadzone będą na głębokość 15 metrów. Pod każdym przyczółkiem będzie 15 takich pali o średnicy 1,5 m każdy. Taka konstrukcja pozwoli na właściwe usztywnienie budowli.