Niezależni operatorzy walczą o równouprawnienie i wolną konkurencję

Chaos prawny, wszechwładza, dyktatura i dumping – w takich warunkach Polska, jako jeden z ostatnich krajów Unii Europejskiej, przygotowuje się do liberalizacji rynku pocztowego, która ma nastąpić już 1 stycznia 2013 roku. Niejasne, źle sformułowane i nieodpowiednio interpretowane przepisy prawne nie tylko rodzą utrudnienia dla firm działających w branży pocztowej, ale stanowią przede wszystkim barierę rozwoju gospodarczego Polski. Koszty ponoszone przez budżet państwa – generowane w związku z utrzymywaniem uprzywilejowanej pozycji Poczty Polskiej – osłabiają kondycję finansową kraju i podważają wizerunek Polski na arenie międzynarodowej.